Księga Psalmów 84

Przekład: PolUGdanska · Stary Testament

1O, jak miłe są twoje przybytki, Panie zastępów!

2Moja dusza wzdycha i omdlewa z tęsknoty do przedsionków Pana; moje serce i ciało wołają radośnie do Boga żywego.

3Oto nawet wróbel znalazł sobie dom i jaskółka gniazdo, gdzie składa swe pisklęta, u twoich ołtarzy, Panie zastępów, mój Królu i mój Boże!

4Błogosławieni ci, którzy mieszkają w twoim domu, nieustannie będą cię chwalić. Sela.

5Błogosławiony człowiek, którego siła jest w tobie, w którego sercu są twoje drogi;

6Ci, którzy przechodząc przez dolinę Baka, zmieniają ją w źródło, a deszcz okrywa ją błogosławieństwem.

7I idą z mocy w moc, i ukażą się przed Bogiem na Syjonie.

8O Panie, Boże zastępów, wysłuchaj mojej modlitwy, nakłoń ucha, Boże Jakuba. Sela.

9Spójrz, Boże, nasza tarczo, i wejrzyj na oblicze twego pomazańca.

10Lepszy bowiem jest jeden dzień w twoich przedsionkach niż tysiąc gdzie indziej; wolę raczej stać w progu domu mego Boga, niż mieszkać w namiotach niegodziwców.

11Pan Bóg bowiem jest słońcem i tarczą, Pan obdarza łaską i chwałą, nie odmawia dobra tym, którzy postępują nienagannie.

12Panie zastępów, błogosławiony człowiek, który ufa tobie.