Zawsze z Bogiem

Stary Testament · PolUGdanska

Księga Psalmów 27

14 wersety · rozdział 27 z 150

1 Pan jest moją światłością i moim zbawieniem, kogóż będę się bać? Pan jest mocą mego życia, kogóż mam się lękać?

2 Gdy złoczyńcy, moi przeciwnicy i wrogowie, wystąpili przeciwko mnie, aby pożreć moje ciało, potknęli się i upadli.

3 Choćby wojsko rozbiło naprzeciw mnie obóz, moje serce się nie ulęknie; choćby wojna wybuchła przeciw mnie, nawet wtedy będę ufał.

4 O jedno proszę Pana i o to będę zabiegał: abym mieszkał w domu Pana po wszystkie dni mego życia, abym oglądał piękno Pana i dowiadywał się w jego świątyni.

5 Skryje mnie bowiem w dniu niedoli w swoim przybytku, schowa mnie w ukryciu swego namiotu i wyniesie mnie na skałę.

6 A teraz moja głowa będzie wzniesiona nad moimi nieprzyjaciółmi, którzy mnie otaczają; będę składał w jego przybytku ofiary radości, będę śpiewał i oddawał Panu chwałę.

7 Usłysz, Panie, mój głos, gdy wołam; zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie.

8 Gdy mówiłeś: Szukajcie mojego oblicza, moje serce mówiło do ciebie: Twojego oblicza, Panie, będę szukać.

9 Nie ukrywaj przede mną twojego oblicza ani nie odtrącaj w gniewie swego sługi; ty jesteś moją pomocą, nie opuszczaj mnie i nie odchodź, Boże mego zbawienia.

10 Choćby ojciec i matka opuścili mnie, to Pan mnie przygarnie.

11 Naucz mnie, Panie, twojej drogi i prowadź mnie ścieżką prostą ze względu na moich wrogów.

12 Nie wydawaj mnie na pastwę moich nieprzyjaciół, bo powstali przeciwko mnie fałszywi świadkowie i ci, którzy dyszą okrucieństwem.

13 Zniechęciłbym się, gdybym nie wierzył, że będę oglądał dobroć Pana w ziemi żyjących.

14 Oczekuj Pana, bądź dzielny, a on umocni twoje serce; oczekuj więc Pana.

Czytaj dalej w aplikacji — z zakładkami i codziennym czytaniem. Otwórz w aplikacji